Zacząłem spotykać się ze swoją byłą dziewczyną. Spotykamy się od kilku tygodni. Trochę się to rozpędza. Do końca nie jestem pewien czy możemy stworzyć fajny związek, satysfakcjonujący dla obydwu stron. Staram się być przede wszystkim szczery i mówić do końca o swoich potrzebach i tym czego bym chciał. Chodzi o zwykłe, przyziemne rzeczy. Nie zawsze
...Nie sądzę aby było to dobre, że mam żal do swoich rodziców. Jakiś czas temu zauważyłem, że mam dobre geny. Rodzice dali mi dobre geny: jestem zdrowy, przystojny, inteligentny. Mam dobry materiał genetyczny, a dali mi go rodzice.
Wiem też, że zawsze chcieli mi dać to, czego sami nie mieli.
...
Powiedzcie mi dlaczego w naszym społeczeństwie przyjęte jest, że jeśli facet prześpi się z 15 kobietami to jest kozak, a kiedy kobieta z 15 facetami to kurwa? Jest to trochę niesprawiedliwe.
Ja tak nie myślę. Seks jest to najnormalniejsza w świecie rzecz, mega przyjemna więc dlaczego mamy się hamować i ograniczać kiedy mamy na coś ochotę.
Ktoś
...Spotkałem się z Marysią. Wczoraj i dziś. Wczoraj nie zrobiła na mnie większego wrażenia, ale pomyślałem sobie, że czemu nie. Zazwyczaj kończę znajomości po pierwszym spotkaniu. Druga randka będzie jakąś odmianą :)
Dzisiaj było lepiej, chociaż bez szaleństw. Lepiej się rozmawiało (chociaż lepiej mi się mówiło niż jej słuchało). Później dość długo
...Skoczyłem. Przed skokiem uczucia miałem nijakie. Siedzę w samolocie, otwiera się luk i widzę pierwszego kolesia, który sobie po prostu wyskoczył z samolotu. Za nim następny. Był to widok, który wzbudził już we mnie jakieś emocje.
Po wyskoczeniu z samolotu rozpoczęła się jedna z największych jazd w moim życiu. Spadałem niecałą minutę, ale czuje
...Do 14stej byłem w pracy. Było fajnie, lubię swoją robotę. Zatrudniłem kolegę, aby mi mieszkanie pomalował, a ja odpocząłem sobie przed telewizorem - obejrzałem "Starsky i Hutch" z Benem Stillerem i Owenem Wilsonem - lightowa komedia, leciała akurat na Comedy Central. Na dwie godzinki pojechałem na tenisa, później spotkałem się z kolegami. Napisała
...Cholera, na drugim treningu nos sobie złamałem.. Ale jest dobrze, nawet nie boli.
W moich planach nastąpiła mała zmiana. Na Cypr prawdopodobnie nie jadę, ale teraz w niedzielę skoczę sobie ze spadochronem. Zawsze chciałem to zrobić, więc zrobię to teraz. Tym bardziej, że w tym roku lepszej pogody chyba już nie będzie. Nie mogę już się doczekać
...Czuję w sobie dziwny spokój. Generalnie jakąś taką nijakość. Po wczorajszym mam wszędzie zakwasy, jutro znowu idę potrenować i cieszę się z tego.
Zagadałem dzisiaj z jedną laską. Przez Internet. Chciałem umówić się na fajne bzykanko, ale okazało się że laska jest w tej chwili w Holandii. W Holandii. Lampka mi się zapaliła. Generalnie stanęło na
...Byłem dzisiaj na treningu Krav Maga. Podobało mi się i będę tam chodził regularnie. Zawsze chciałem być sprawniejszy fizycznie i potrafić się bardzo dobrze bić. Zastanawiam się czemu nic w tym kierunku nie robiłem? Nic dziwnego, że źle myślę o sobie.
Spotkałem się z Krzysią. Krzysia to złota kobieta. Przegadaliśmy ze sobą 6 godzin. Było bardzo przyjemnie. Rozmawialiśmy o niej, o mnie. Mówiliśmy szczerze i otwarcie. Mimo to, że znamy się dość długo to czasem jest z tym, w moim odczuciu, problem.
Poruszyła kwestię ślubu, że za rok wychodzi za mąż. Powiedziała mi fajną rzecz o odpowiedzialności.
...